pif i foto4 www

W dobie koncentracji czy też globalizacji (w drużynie siła) zastanawia mnie (i nie tylko mnie) polski fenomen coraz większej ilości imprez targowych dla branży producentów opakowań (nie tylko zadrukowanych)  oraz etykiet oferujących opakowania (+ powiązana logistyka).

Historyczny monopolista: poznański Taropak (Międzynarodowe Targi Techniki Pakowania i Etykietowania – kolejna edycja 1-4.10.2018 ) od pewnego czasu mało skutecznie broni się w obliczu powstającej konkurencji, ustępując powoli (chronologicznie licząc od daty pierwszej edycji):

  1. Targom Opakowań Packaging Innovations (kolejna edycja 17-18 kwietnia 2018 r. w Warszawie)

piszących o  sobie, że „stały się najważniejszym spotkaniem producentów opakowań i etykiet w Europie Środkowej i Wschodniej” . Moim skromnym zdaniem jest to przesadzone, chyba, że to stwierdzenie jest oparte o wiarygodne, niezależnie opracowanie – zapraszam organizatora do udokumentowania a konkurentów do polemiki.

  1. Targom Techniki Pakowania i Opakowań Warsaw Pack (kolejna edycja: 27.02-01.03.18 w Nadarzynie k/Warszawy)
  2. Targom Opakowań ExpoOPAKOWANIA (premiera 21–22.11.17 w Sosnowcu)

jak i mocno zbliżonej tematycznie i niskiej wg mnie tegorocznej (2017) frekwencji:

  1. Wystawie Marek Własnych (25-26.10.17 w Kielcach).

Stosowane sformułowania:

  • branżowa, specjalistyczna impreza,
  • nowości i innowacje, nowe trendy w opakowaniach
  • b2b, wymiana doświadczeń,  integracja środowiska itp.
  • tematyczne konferencje, seminaria, prezentacje, warsztaty …

nakłaniają, nawołują, przekonują potencjalnych wystawców oraz zwiedzających do udziału w konkretnej imprezie.

 

 

 

 

Próbując spojrzeć z optyki drukarni produkującej opakowania na:

  1. Wydawane pieniądze z tytułu wynajęcia stoiska, kompleksowego przygotowania się do wystawienia się,
  2. Liczbę zwiedzających lub raczej realną frekwencję uczestników (a nie „turystów” w tym zbierających gadżety), a więc frekwencję przeliczalną na pożytki najprościej ujmując typu finalna sprzedaż opakowań w wyniku obecności na danej imprezie,
  3. Zasygnalizowaną niedawno na 2 ubiegło miesięcznych imprezach dotyczących branży poligraficznej kwestię braku sprzedawców w drukarniach,

i znowu w mojej ocenie – dominującą regionalizację (przeważają uczestnicy z Polski, jeżeli jest inaczej, proszę o podanie wiarygodnej oceny) każdej z tych imprez  – proponuję do wspólnego zastanowienia się – zorganizowanie w Polsce jednej, dużej cyklicznej imprezy o roboczej nazwie :

polpakekso x515na:

  1. której znajdą się wszyscy (lub więcej) wystawcy z wyżej wymienionych imprez jak i te polskie drukarnie, które wystawiają się jedynie poza granicami kraju,
  2. którą przyjadą liczniej nie tylko kupcy z Polski ale więcej będzie kupców zagranicznych.

Z punktu widzenia drukarni, szczególnie tej z sektora MŚP, dla której każdorazowe wystawienie się jest wyraźnie odczuwalne z różnych względów (zasoby firmy ogółem), wersja jaką proponuję mogłaby dać szansę na większą frekwencję i potencjalną zwiększoną wynikową sprzedaż.

Oczywiście wymaga to konsensusu (czy  jest on możliwy?) przede wszystkim pomiędzy organizatorami wymienionych targów, ale i też akceptacji takiej koncepcji ze strony wystawców – zatem zapraszamy serdecznie wszystkich zainteresowanych, a szczególnie Organizatorów wspomnianych imprez, ale też i wystawców na wymianę poglądów w tej kwestii do nas  31.1.2018 o 11.00 ( prosimy o potwierdzenie do 15.1.18 ).